Trochę zimy w środku lata :)

 To był styczniowy poranek tego roku. Pogoda nie zachęcała do wyjścia z domu, na termometrze prawie -20 stopni, a do tego jeszcze silny wiatr. Nie dałem jednak za wygraną, pobudka skoro świt, spakowałem sprzęt foto i udałem się nad Jezioro Goczałkowickie. Jezioro prawie w całości było skute lodem. Zachęciło mnie to do czekania na wschód słońca, choć ręce prawie przymarzły mi do aparatu. Dziś, kiedy czasem doskwiera nam skwar, lubię powspominać te zimowe poranki...






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz