Wiele razy, kiedy podróżowałem z aparatem odwiedzając te znane i mniej znane miejsca wokół mojej miejscowości Bojszowy widziałem zająca szaraka. Pod koniec kwietnia, o poranku, udając się na fotograficzne łowy, z daleka zauważyłem ganiające zające. Były tak zajęte sobą, że mogłem się zbliżyć do nich dosłownie na parę metrów. Nie spodziewałem się, że kiedykolwiek przypadnie mi podziwiać takie widowisko.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz