Jednym z moich ulubionych miejsc do których często wracam są stawy w Brzeszczach (obszar objęty ochroną natura 2000) wstając wcześnie jeszcze w ciemnościach udałem się na stawy w nadziei efektownego wschodu słońca. No i doczekałem się było wprawdzie pochmurno ale światło przebijając się przez chmury dało piękne efekty na stawach i niebie. Zachęcam do porannego wstawania! Jak widać warto czasem wyjść z łóżka by podziwiać tak piękne widoki.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz