Październikowego poranka wybrałem się w stronę Lasu Murckowskiego. W samym lesie nic szczególnego nie przykuło mojej uwagi. Wracając zatrzymałem się, by wejść na hałdę i mile się zaskoczyłem. Drzewa pięknie pokryte warstwą szronu, a na niebie rozwiane chmury. Widok jak z bajki...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz